Strona 1

Saturday, June 11, 2011

KURY NA ZERDZI - CZESC 2 i OSTATNIA

I sie udalo!!!! Nie wiem co sie ze mna dzieje, ale nie mam sily na wieczorne robotki, a innego czasu na nie juz nie mam. Walczylam ze snem i z zamykajacymi sie oczami i wygralam. Obrazekwraz z wypraniem i wyprasowaniem  skonczylam o drugiej nad ranem. Z rana pozostalo mi tylko wlozyc do ramki i zapakowac. 
Wedlug relacji mojego dziecka, pani sie bardzo podobal podarek i to mi wystarczy.




I efekt koncowy.......

10 comments:

  1. Świetnie oprawiłaś! Gratuluję ukończenia robótki :)

    ReplyDelete
  2. kury -dziubdziuś piękne! W oprawie rewelacja!
    Gratuluję tempa!

    ReplyDelete
  3. Przepiękny hafcik, a oprawa rewelacyjna!!!

    ReplyDelete
  4. A ja tyyyyyle czasu zastanawiałam się które kury wybrałaś :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A widzisz kochana, powinnas byla wczesniej tutaj zagladnac.
      Ja tez sie dlugo zastanawialam, ktore wybrac. Najbardziej mi przypadly do gustu "pijane kuraki", ale nie byloby to odpowiednie jako prezent od drugoklasisty.

      Delete
    2. Wcześniej kochana nie wiedziałam, że masz bloga :) Francuskie "pijane" kuraki zaplanowałam na kolejne lato

      Delete
  5. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete