
Mam cicha nadzieje, ze moj maz wspanialomysnie podaruje mi na urodziny Sony Reader. A wtedy...szalej duszo!!!!!!!!W kolejnych postach bede wstawiala kolejne przeczytane ksiazki, to tak dla swojej pamieci. Zdarza mi sie czytac jedna i ta sama ksiazke po kilka razy, bo nie pamietam tytulu ani autora. Szczerze, nie przywiazuje do
tego zbytniej wagi.
Mam tez cicha nadzieje, ze od czasu do czasu, polecicie mi jakas ciekawa ksiazke, ktora warto przeczytac. Tylko prosze nie filozofie, psychologie
Mam tez cicha nadzieje, ze od czasu do czasu, polecicie mi jakas ciekawa ksiazke, ktora warto przeczytac. Tylko prosze nie filozofie, psychologie
lub porady typu jak zostac milionerem. Takowe mnie nie interesuja.
Izo, ja też nie lubię ciężkiej literatury. Zatem polecam Philippę Gregory "Kochanice Króla" a potem inne książki tej autorki. To cudne grubaśne knigi :D
ReplyDeletea co powiesz na Fannie Flagg? Nie wszystkie jej książki są doskonałe, ale wszystkie szalenie optymistyczne, acz nie naiwne.
ReplyDeleteMam szczęście troszkę naszej literatury czytać. Naszej czy w naszym języku? I namiętnie nabywam. Teraz mam chrapkę na wznowienie Samozwaniec Magdaleny. Z innych nowości są tylko niestety sensacje z serii złapali go i uciekł, tudzież babskie mazidła w stylu harlekina, brrr....
Strasznie daleko mieszkasz, coś bym podrzuciła.
Aniu, tytul cos mi jest znany, gorzej z autorka. Lece na chomika poszukac co nie co.
ReplyDeleteUlu, co powiesz na "Smazone zielone pomidory"? Fajna ksiazka? Na jej podstawie zostal nakrecony film. To oczywiscie wiamosci z internetu. Sama o tym nie mialam pojecia.
Izuniu, czytałam, nawet mam prywatną kilka innych tej autorki tytułów też.
ReplyDelete