Kolezanka z pracy zostala po raz pierwszy babcia. Zrobilysmy dla niej niespodziankowa uczte I kazda z nas przygotowala cos do kosza z prezentami. Kolor kosza mial byc zolto-zielony, a maskotka zostala kaczka.
KISS SLOWLY, LAUGH LOUDLY, LOVE DEEPLY, FORGIVE QUICKLY, AND THANK GOD EVERYDAY FOR YOUR MANY BLESSINGS.
Wednesday, October 8, 2014
ZALEGLOSCI czesc dalsza
Przegladajac zdjecia, znalazlam moje dwa wyszyte obrazki komunijne. A komunia byla w ostatnia niedziele kwietnia.
Kolezanka z pracy zostala po raz pierwszy babcia. Zrobilysmy dla niej niespodziankowa uczte I kazda z nas przygotowala cos do kosza z prezentami. Kolor kosza mial byc zolto-zielony, a maskotka zostala kaczka.
Kolezanka z pracy zostala po raz pierwszy babcia. Zrobilysmy dla niej niespodziankowa uczte I kazda z nas przygotowala cos do kosza z prezentami. Kolor kosza mial byc zolto-zielony, a maskotka zostala kaczka.
Tuesday, October 7, 2014
WRACAM
Oj dawno mnie tutaj nie bylo.
Ludziska mowia, ze im czlowiek starszy, tym szybciej czas ucieka. I cos w tym jest! Najpierw byly wakacje w Polsce, potem lato w domu, nowy rok szkolny i jakos to wszystko minelo. Nadal nadrabiam zaleglosci i jakos mi ich nie ubywa, a wrecz przybywa a czasu jakos tak malo ... malo. Mam cicha nadzieje, ze w koncu sie wszystko unormuje, deszcz za oknem zacznie padac i zmobilizuje mnie do tworczej pracy. A tymczasem, probuje poukladac troche zdjec dla mojej mamy i co znalazlam? Cala mase zdjec z robotkami, ktorych nie wstawilam. Zaleglosci ciagna sie od .....................................................WIELKANOCY.
Moim wielkim marzeniem bylo miec swoja filcowa kurke wielkanocna i naszylam ich ponad 30. Wzor sciagnelam od jolinki, za co jej serdecznie dziekuje.
Ludziska mowia, ze im czlowiek starszy, tym szybciej czas ucieka. I cos w tym jest! Najpierw byly wakacje w Polsce, potem lato w domu, nowy rok szkolny i jakos to wszystko minelo. Nadal nadrabiam zaleglosci i jakos mi ich nie ubywa, a wrecz przybywa a czasu jakos tak malo ... malo. Mam cicha nadzieje, ze w koncu sie wszystko unormuje, deszcz za oknem zacznie padac i zmobilizuje mnie do tworczej pracy. A tymczasem, probuje poukladac troche zdjec dla mojej mamy i co znalazlam? Cala mase zdjec z robotkami, ktorych nie wstawilam. Zaleglosci ciagna sie od .....................................................WIELKANOCY.
Moim wielkim marzeniem bylo miec swoja filcowa kurke wielkanocna i naszylam ich ponad 30. Wzor sciagnelam od jolinki, za co jej serdecznie dziekuje.
Byly rowniez kartki dla nauczycieli i uczniow z ameykanskiej szkoly.
Wednesday, June 11, 2014
KONIEC ROKU SZKOLNEGO
Moje dzieci kończą w ten piątek kolejny rok szkolny. Jutro spędzą ostatni dzień z obecnymi nauczycielami, a w piatek bedzie apel i spotkanie z nowa kadra.
A jak koniec roku, to czas na prezenty. Powiem szczerze, ze nie musialam sie za bardzo wysilac. Dziewczyny same zadecydowaly co chca dla swoich pan. A ze Kasia "uzaleznila" sie tak jak mamusia od Pinterest, wiec pomyslow jej nie brakowalo. W srodku kubka sa mazaki niezmywalne i male Pincipolo.
Co prawda naklejka nie jest za bardzo czytelna na zdjeciu, ale w rzeczywistosci nie jest zle.
"Thank to you, my mind is Sharp (od nazwy mazakow Sharpie) and sweet for 6th grade next year".
A tak w calosci wyglada prezent. Brazoletke pokaze kolejnym razem.
A to kartka Karoliny
Moja najnowsza brazoletka w kolorze fioletu (prawdopodobnie jest to ulubiony kolor pani).
Do brazoletki dolaczylysmy cala torbe polskich czekoladek, cukierkow czekoladowych i ptasie mleczko. Musialysmy je jednak dobrze schowac, bo w domu mamy wielkiego lasucha i nie wiadomo czy cos by zostalo.
Dzisiaj zrobilam jeszcze jedna karteczke dla pani dyrektor przedszkola, do ktorego chodzily moje dzieci. pani odchodzi na emeryture i zadzwonila, aby sie dowiedziec co slychac u moich dziewczynek. A poniewaz jutro sie do niej wybieramy, wiec karteczka bedzie milym prezentem. Zwlaszcza, ze w srodku zamiast zyczen sa zdjecia moich dzieci. Przynajmniej mi sie tak wydaje.
A jak koniec roku, to czas na prezenty. Powiem szczerze, ze nie musialam sie za bardzo wysilac. Dziewczyny same zadecydowaly co chca dla swoich pan. A ze Kasia "uzaleznila" sie tak jak mamusia od Pinterest, wiec pomyslow jej nie brakowalo. W srodku kubka sa mazaki niezmywalne i male Pincipolo.
Co prawda naklejka nie jest za bardzo czytelna na zdjeciu, ale w rzeczywistosci nie jest zle.
"Thank to you, my mind is Sharp (od nazwy mazakow Sharpie) and sweet for 6th grade next year".
A tak w calosci wyglada prezent. Brazoletke pokaze kolejnym razem.
A to kartka Karoliny
Moja najnowsza brazoletka w kolorze fioletu (prawdopodobnie jest to ulubiony kolor pani).
Do brazoletki dolaczylysmy cala torbe polskich czekoladek, cukierkow czekoladowych i ptasie mleczko. Musialysmy je jednak dobrze schowac, bo w domu mamy wielkiego lasucha i nie wiadomo czy cos by zostalo.
Dzisiaj zrobilam jeszcze jedna karteczke dla pani dyrektor przedszkola, do ktorego chodzily moje dzieci. pani odchodzi na emeryture i zadzwonila, aby sie dowiedziec co slychac u moich dziewczynek. A poniewaz jutro sie do niej wybieramy, wiec karteczka bedzie milym prezentem. Zwlaszcza, ze w srodku zamiast zyczen sa zdjecia moich dzieci. Przynajmniej mi sie tak wydaje.
Tuesday, June 10, 2014
MOJ NOWY BZIK
To dopiero poczatek. Coraz bardziej m sie podoba platanie koralikow.
Wzor znalazlam na You Tube i musialam sprobowac. Zrobilam piec brazoletek, ale o tym pozniej, poniewaz zdjecia sa w aparacie, a aparat w domu.
Moge sie jedynie pochwalic brazoletka, ktora zrobilam dla pani, ktora wyjezdzala na stale do Polski.
Wzor znalazlam na You Tube i musialam sprobowac. Zrobilam piec brazoletek, ale o tym pozniej, poniewaz zdjecia sa w aparacie, a aparat w domu.
Moge sie jedynie pochwalic brazoletka, ktora zrobilam dla pani, ktora wyjezdzala na stale do Polski.
Tuesday, May 27, 2014
MEMORIAL DAY
Dzisiaj, 26.V mielismy swieto narodowe. Swieto Pamieci Narodowej czyli Memorial Day. W wiely miejscowosciach odbywaly sie parady. Wybralam sie na takowa parade w swojej "wiosce" (nie ma praw miejskich, ale liczy ponad 40 tys. mieszkancow). Bylam na niej po raz pierwszy. Pogoda nam dopisala. Bylo cieplo i slonecznie. mam nadzieje, ze tak juz bedzie dluzej.
Ale wracajac do parady.....Siedzac z dziecmi na krawezniku, skojarzyla mi sie ta parada z 1-szo majowa parada z mojego dziecinstwa. Zabraklo tylko kiermaszu ksiazek i stoisk z durno-stojkami poparadzie. Narobilam cala mase zdjec, ale postaram sie was nie zanudzic i zmniejszyc znacznie ich ilosc.
Parade rozpoczely samochody policyjne
Za nimi szli weterani
Stare i nowe samochody wojskowe
Samochody historyczne
Nie moglo zabraknac szkockich dzwiekow
Jesli sie nie myle byly az trzy orkiestry z kobzami. Szkockiej muzyki wystarczy mi juz na caly rok :-)
Kiedys New Jersej bylo stanem farmerow. po farmach pozostaly juz tylko stare samochody I wspomnienia.
A to orkiestra deta z lyceum
Nie zabraklo tez zuchow i harcerzy
Kolejny eleganci w spodnicach
Cheerliderki
Pomimo tego, ze Sayreville to wioska, ale moze sie poszczycic dobrze zaopatrzony pogotowiem ratunkowym i straza pozarna. Wiekszosc pracownikow pogotowia i strazy to ochotnicy, ale trzeba przyznac, ze sa niezli w tym co robia.
Strazacy
A oto i "smietanka" wiejska czyli major Kennedy O'Brien (ostatni) i posel do stanowego parlamentu J. Wisniewski (najwyzszy w okularach slonecznych)
Ale wracajac do parady.....Siedzac z dziecmi na krawezniku, skojarzyla mi sie ta parada z 1-szo majowa parada z mojego dziecinstwa. Zabraklo tylko kiermaszu ksiazek i stoisk z durno-stojkami poparadzie. Narobilam cala mase zdjec, ale postaram sie was nie zanudzic i zmniejszyc znacznie ich ilosc.
Parade rozpoczely samochody policyjne
Stare i nowe samochody wojskowe
Samochody historyczne
Nie moglo zabraknac szkockich dzwiekow
Jesli sie nie myle byly az trzy orkiestry z kobzami. Szkockiej muzyki wystarczy mi juz na caly rok :-)
Kiedys New Jersej bylo stanem farmerow. po farmach pozostaly juz tylko stare samochody I wspomnienia.
A to orkiestra deta z lyceum
Nie zabraklo tez zuchow i harcerzy
Kolejny eleganci w spodnicach
Cheerliderki
Pomimo tego, ze Sayreville to wioska, ale moze sie poszczycic dobrze zaopatrzony pogotowiem ratunkowym i straza pozarna. Wiekszosc pracownikow pogotowia i strazy to ochotnicy, ale trzeba przyznac, ze sa niezli w tym co robia.
Jedna z nielicznych juz karetek pogotowia z lat 50-tych.
A to juz bardziej wspolczesna karetka i lepiej wyposazona.Strazacy
A oto i "smietanka" wiejska czyli major Kennedy O'Brien (ostatni) i posel do stanowego parlamentu J. Wisniewski (najwyzszy w okularach slonecznych)
Pogoda dopisala i moje dziewczynki mialy radoche. Moze w nastepnym roku znowu sie wybierzemy?
Thursday, May 22, 2014
KARTKI DLA NAUCZYCIELI
Po drodze zawieruszyl mi sie post, ktory powinnam wstawic pod koniec stycznia.
W szkole moich dzieci rozpoczyna sie Tydzien Szkoly Katolickiej (Catholic School Week). Jest to specjalny dzien zarowno dla dzieci, nauczycieli jak i dla rodzicow. W tym czasie kazda zainteresowana osoba moze wejsc na teren szkoly i uczestniczyc w zyciu szkoly. Mozna zajrzec do klasy, posluchac czego ucza sie dzieci. Dzieci zas jednego dnia moga przyjsc bez mundurkow, drugiego maja projekcje filmu, a trzeciego dnia maja zawody miedzyklasowe. W piatek zas jest Dzien Nauczyciela. W tym roku pani dyrektor poprosila kazdego ucznia o zrobienie kartek dla swojego nauczyciela. Ma to byc niespodzianka. Mamy klasowe maja je powiesic na drzwiach podczas porannego apelu.
A oto co moje dziewczyny zaniosly juz do szkoly.
Kartka pierwszoklasistki Karoliny:
I tekst napisany dla paniKasi bardzo sie spodobala kartka z jabluszkiem, wiec powstala siostra blizniaczka dla pani z 5-tej klasy
Tekst wymyslony jest przez moja corke. Bardzo mi sie podoba.
Zanim powstala poprzednia kartka, Kasia juz wykanczala inna. I tym sposobem jej nauczycielka dostanie dwie kartki.
Klasa wytypowala Kasie do zrobienia kartki klasowej dla nauczycielki plastyki i gimnastyki. I oto takie cudo powstalo z rak mojego dziecka.
Tekst w srodku jest rowniez autorstwa mojej piatoklasistki.
Tinker Bell has fairy dust,
But the teacher lots of trust!
Tinker Bell flies around,
But a teacher has love on the ground!
Nie przypuszczalam, ze rosnie mi poetka w domu.
Subscribe to:
Posts (Atom)
















































